W centrum Bielska-Białej, tuż nad rzeką Białą przy słynnym Krzywym mostku, stoi jeden z najbardziej urokliwych pomników w mieście. Rzeźba przedstawia Pampaliniego – niezdarnego myśliwego z kultowej kreskówki, która powstawała w bielskim Studiu Filmów Rysunkowych pod koniec lat 70. Pomnik wraz z towarzyszącym mu hipopotamem to trzeci element bajkowego szlaku, który przywraca pamięć o złotych czasach polskiej animacji. Odsłonięty w grudniu 2019 roku, szybko stał się ulubionym miejscem spacerów rodzin z dziećmi.
- urocza rzeźba Pampaliniego
- część bajkowego szlaku
- malownicza lokalizacja przy rzece
- sentymentalna podróż dla dorosłych
- bliskość zabytkowego ratusza
Pampalini i hipopotam – bohaterowie z dzieciństwa
Serial animowany „Pampalini łowca zwierząt” powstał w latach 1977-1980 w bielskim Studiu Filmów Rysunkowych. Przez trzy lata zrealizowano 13 odcinków opowiadających o przygodach niezbyt udolnego myśliwego, który zamiast polować na zwierzęta, zazwyczaj sam przed nimi uciekał. Autorami scenariuszy byli Leszek Mech i Bronisław Zeman – ten drugi osobiście nadzorował później powstawanie pomnika.
Rzeźba ma około 130 centymetrów wysokości i przedstawia charakterystyczną scenę z serialu. Pampalini z wielkim nosem ucieka przed uśmiechniętym hipopotamem, który wcale nie wygląda groźnie. Kompozycja świetnie oddaje humor oryginalnej kreskówki – nieustraszony łowca zwierząt w panicznej ucieczce przed zwierzakiem, który najwyraźniej chce się tylko pobawić.
Studio Filmów Rysunkowych w Bielsku-Białej powstało w 1947 roku. Początkowo zespół pracował w Katowicach, ale po komplikacjach lokalowych przeniósł się do Bielska. To właśnie tutaj powstały takie kultowe serie jak „Reksio”, „Bolek i Lolek” czy właśnie „Pampalini łowca zwierząt”.
Bajkowy szlak w sercu miasta
Pomnik Pampaliniego nie stoi samotnie – tworzy część większego projektu miejskiego. Wcześniej w Bielsku-Białej pojawiły się już rzeźby Reksia przy ulicy 11 Listopada oraz Bolka i Lolka przy bielskiej Sferze. Wszystkie te pomniki łączy jedno – upamiętniają postacie, które powstały w legendarnym bielskim studiu animacji.
Szlak systematycznie się rozrasta. W planach było postawienie kolejnych rzeźb przedstawiających bohaterów z serialu „Porwanie Baltazara Gąbki”. Spacer po tych wszystkich punktach to nie tylko przyjemność dla dzieci – dla starszych pokoleń to sentymentalna podróż do czasów, gdy w sobotnie poranki przed telewizorem gromadziła się cała rodzina.
Lokalizacja przy Krzywym mostku
Pomnik stanął w jednym z najładniejszych zakątków Bielska-Białej. Krzywy mostek to urokliwa kładka nad rzeką Białą, która łączy starówkę z innymi częściami centrum. W pobliżu znajduje się zabytkowy ratusz, więc spacer można połączyć ze zwiedzaniem historycznej części miasta.
Miejsce wybrano nieprzypadkowo – zielony skwer przy ulicy Bohaterów Warszawy to spokojny zakątek, gdzie można odpocząć z dala od głównych ulic. Rzeka Biała, stare drzewa i klimatyczna kładka tworzą malowniczą scenerię. Sam pomnik ustawiono tak, żeby był dobrze widoczny zarówno dla przechodniów, jak i dla spacerujących bulwarami nad rzeką.
Dzieło bielskiej rzeźbiarki
Autorem projektu jest Lidia Sztwiertnia, miejscowa artystka, która stanęła przed nie lada wyzwaniem. Musiała oddać charakterystyczny wygląd postaci z kreskówki, zachowując jednocześnie bezpieczeństwo rzeźby – wiadomo przecież, że korzystać z niej będą głównie dzieci. Wielki nos Pampaliniego, jego charakterystyczna postawa, uśmiechnięty hipopotam – wszystkie te elementy trzeba było przemyśleć tak, żeby rzeźba była trwała i odporna na zabawy najmłodszych.
Najpierw powstał model o wysokości niespełna 30 centymetrów. Dopiero na jego podstawie odlano docelową kompozycję. Prace trwały kilka miesięcy – najpierw w pracowni odlewnika stanął hipopotam, później dołączył do niego Pampalini. Przez cały proces powstawania rzeźby wsparciem służył Bronisław Zeman, współautor oryginalnego serialu, co gwarantowało, że pomnik pozostanie wierny duchowi kreskówki.
Budowę pomnika sfinansował samorząd Bielska-Białej. W budżecie na realizację projektu zabezpieczono 190 tysięcy złotych. Odsłonięcie nastąpiło 5 grudnia 2019 roku, choć z powodu tragedii w pobliskim Szczyrku ceremonia przebiegła w stonowanej atmosferze, bez planowanych wcześniej uroczystości.
Dla kogo to miejsce
Pomnik Pampaliniego to przede wszystkim punkt obowiązkowy dla rodzin z dziećmi odwiedzających Bielsko-Białą. Dzieciaki uwielbiają się z nim fotografować, dotykać gładkiej powierzchni rzeźby, a starsze próbują odtworzyć scenę ucieczki przed hipopotamem. Wysokość około 130 centymetrów sprawia, że pomnik jest w sam raz na miarę najmłodszych – mogą go swobodnie oglądać i bawić się wokół niego.
Dla osób, które pamiętają czasy PRL-u i sobotnie poranki przed telewizorem, to miejsce ma wymiar nostalgiczny. Pampalini, choć może mniej znany niż Reksio czy Bolek i Lolek, dla wielu jest ważną częścią wspomnień z dzieciństwa. Warto przyjść tutaj właśnie z perspektywą sentymentalnej podróży w czasie.
Miejsce sprawdza się też jako punkt spacerowy. Bulwary nad Białą to popularna trasa dla bielczan – można tu przejść się z psem, pojeździć na rowerze czy po prostu usiąść na ławce. Pomnik naturalnie wpisuje się w tę przestrzeń, nie dominując jej, ale dodając charakteru.
Jak dotrzeć i ile czasu poświęcić
Pomnik znajduje się przy ulicy Bohaterów Warszawy, w ścisłym centrum Bielska-Białej. Najłatwiej dojść tu pieszo z Rynku – wystarczy kilka minut spaceru w kierunku rzeki Białej. Jeśli ktoś przyjeżdża samochodem, można zaparkować w okolicy ratusza lub na parkingach w centrum miasta. Do pomnika prowadzi wygodna ścieżka, więc dostęp jest łatwy również dla wózków dziecięcych.
Sam pomnik to atrakcja na 10-15 minut. Wystarczy czas na zrobienie kilku zdjęć, opowiedzenie dzieciom o postaci Pampaliniego i chwilę zabawy. Warto jednak połączyć wizytę z dłuższym spacerem po okolicy – Krzywy mostek, bulwary nad rzeką, starówka z ratuszem i innymi zabytkami tworzą razem przyjemną trasę na godzinę lub dwie.
Jeśli ktoś chce zobaczyć wszystkie pomniki z bajkowego szlaku, warto zaplanować sobie małą wycieczkę po mieście. Reksio przy ulicy 11 Listopada i Bolek z Lolkiem przy Sferze znajdują się w niedalekiej odległości. Całą trasę można przejść w ciągu popołudnia, robiąc po drodze przystanki na lody czy kawę.
Praktyczne informacje
Dostęp do pomnika jest bezpłatny i całodobowy – stoi na otwartym skwerze, więc można go odwiedzić o każdej porze. Najlepiej wybrać się tam w dzień, kiedy można spokojnie podziwiać detale rzeźby i zrobić ładne zdjęcia. Wieczorem pomnik jest oświetlony, więc też wygląda klimatycznie.
W pobliżu znajdują się ławki, na których można odpocząć. Latem warto zabrać ze sobą coś do picia – w upalne dni spacer po centrum może być męczący. Jesienią i zimą warto ubrać się cieplej, bo nad rzeką zazwyczaj wieje.
W okolicy nie brakuje kawiarni i restauracji, więc po spacerze można gdzieś wstąpić. Centrum Bielska-Białej ma sporo miejsc przyjaznych rodzinom z dziećmi. Warto też zajrzeć do punktu informacji turystycznej, gdzie można zdobyć mapkę bajkowego szlaku i dowiedzieć się więcej o historii Studia Filmów Rysunkowych.
- Lokalizacja: ul. Bohaterów Warszawy, skwer przy Krzywym mostku nad rzeką Białą
- Cena: bezpłatnie
- Godziny otwarcia: dostępny całą dobę
- Czas zwiedzania: 10-15 minut (sama rzeźba), do 2 godzin z okolicą
- Dojazd: pieszo z centrum miasta (5 minut od Rynku), parkingi w okolicy
- Dostępność: wygodny dostęp dla wózków dziecięcych i osób z ograniczoną mobilnością
