Hulajnogi na Bulwarach Straceńskich. Policja odpiera zarzuty
Bielska policja odrzuca zarzuty o brak reakcji na niebezpieczną jazdę pojazdami elektrycznymi na Bulwarach Straceńskich. W odpowiedzi przedstawia statystyki kontroli, ale zastrzega, że dotyczą one całego powiatu bielskiego, nie samych bulwarów ani Bielska-Białej.
Bulwary mają status terenu rekreacyjnego, nie drogi publicznej. Wpływa to na zakres przepisów, które funkcjonariusze mogą tam stosować. Jak wyjaśnia policja, podstawy do interwencji trzeba oceniać osobno dla każdego zgłoszenia — zależą od miejsca, pojazdu i tego, co się wydarzyło.
W pierwszych dziewięciu miesiącach 2026 roku funkcjonariusze skontrolowali użytkowników elektrycznych hulajnóg 177 razy. Stwierdzili 145 wykroczeń i zastosowali przewidziane prawem sankcje. Komunikat nie podaje, ile z nich było mandatami.
Policyjne dane za 2026 rok wskazują dotąd osiem zdarzeń z udziałem takich hulajnóg: jeden wypadek oraz siedem kolizji. W całym 2025 roku zdarzeń było dziesięć, wśród nich jeden wypadek. Te liczby również odnoszą się do powiatu.
Podczas cyklicznych akcji kontrolnych policjanci sprawdzają sposób jazdy rowerzystów i osób na hulajnogach, a także parametry ich pojazdów. Sam wygląd urządzenia nie przesądza o jego prawnej kategorii: konstrukcja przypominająca rower lub hulajnogę może podlegać innym wymaganiom. Funkcjonariusze weryfikują też, czy dany pojazd może legalnie poruszać się w przestrzeni publicznej.
źródło: Wiadomości Komenda Miejska Policji w Bielsku-Białej
