Pożar w Wilkowicach: strażacy walczyli z ogniem przez 5 godzin

Wieczorem 8 maja 2026 roku, około 21:10, strażacy zostali wezwani do poważnego pożaru w miejscowości Wilkowice. Ogień szybko objął poddasze i dach budynku mieszkalnego, zmuszając straż pożarną do podjęcia natychmiastowych działań. Po przybyciu na miejsce, strażacy rozpoczęli akcję gaśniczą, wykorzystując cztery prądy wody. Dwa z nich skierowano z zewnątrz, a dwa wprowadzono przez klatkę schodową bezpośrednio do wnętrza budynku.

Skala i zasięg akcji ratunkowej

Podczas działań gaśniczych prowadzono jednocześnie przeszukiwanie pomieszczeń. Ustalono, że w budynku nie było osób poszkodowanych, co potwierdzili później właściciele. Aby zapewnić bezpieczeństwo, odcięto dopływ gazu oraz energii elektrycznej, a także odłączono instalację fotowoltaiczną.

Rozbiórka i kontrola budynku

Po ograniczeniu rozprzestrzeniania się ognia, strażacy przystąpili do rozbiórki poddasza oraz konstrukcji dachu. Czynności te wykonywano zarówno z wnętrza budynku, jak i z zewnątrz z pomocą drabiny mechanicznej. Upewnienie się, że nie ma ukrytych zarzewi pożaru, było możliwe dzięki użyciu kamery termowizyjnej.

Imponująca mobilizacja sił

W akcji wzięło udział aż 14 zastępów straży pożarnej, które przez prawie pięć godzin walczyły z żywiołem. Niestety, pożar spowodował znaczne szkody. Drewniana konstrukcja dachu uległa spaleniu, a mieszkanie na trzecim piętrze zostało całkowicie zniszczone. Niższe kondygnacje ucierpiały z powodu zalania wodą, a instalacja fotowoltaiczna została uszkodzona.

Śledztwo w sprawie przyczyny pożaru

Obecnie policja prowadzi dochodzenie, aby ustalić przyczynę wybuchu pożaru. Choć nikomu nic się nie stało, straty materialne są znaczne, a mieszkańcy muszą zmierzyć się z konsekwencjami tego tragicznego wydarzenia. Dochodzenie ma na celu odkrycie, co spowodowało tak gwałtowne rozprzestrzenienie się płomieni oraz jakie działania można podjąć, aby w przyszłości zapobiec podobnym sytuacjom.

Źródło: facebook.com/KMPSPBielsko

Dodaj komentarz