Niespodziewane zdarzenie drogowe miało miejsce na ulicy Fabrycznej (DK44) w Oświęcimiu, do którego służby ratunkowe zostały wezwane o godzinie 10:40. W wyniku utraty kontroli nad samochodem przez kierującego ojca, BMW zjechało niekontrolowanie z jezdni, po czym z dużą siłą uderzyło w ogrodzenie jednej z przydrożnych posiadłości. Zarówno ojciec jak i 10-letni syn, podróżujący samochodem, byli przytomni po zdarzeniu i natychmiast zostali przewiezieni do najbliższego szpitala na dalsze badania.
Mimo dramatycznie wyglądającej kolizji, obaj podróżujący autem nie odnieśli poważniejszych obrażeń. Z tego powodu interweniujące służby zakwalifikowały to zdarzenie jako kolizję drogową. Policja zaistniałe zdarzenie potraktowała surowo, nałożyła na sprawcę mandat oraz punkty karne.
Powstałe zdarzenie ponownie rzuca światło na problem nadmiernej prędkości na drogach w Polsce. Nieodpowiednio wysoka prędkość, często spowodowana przekonaniem o własnych umiejętnościach i możliwościach samochodu, jest jednym z najczęstszych powodów powstawania tragicznych wypadków.
Od wielu lat kampania społeczna „Zwolnij, bo się przejedziesz”, prowadzona przez Krajową Radę Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego przy Ministerstwie Infrastruktury, zwraca uwagę na ten problem. Głównym celem tej kampanii jest uświadomienie kierowcom, że nadmierna prędkość może być przyczyną utraty życia – zarówno ich własnego, jak i pasażerów lub innych uczestników ruchu drogowego.