Bielscy policjanci zatrzymali trio podejrzane o rozbójniczą kradzież z użyciem maczety

Trzy osoby zostały aresztowane przez policję w Bielsku-Białej pod zarzutem przeprowadzenia napadu rozbójniczego w jednym z lokalnych apartamentów. Dwóch mężczyzn i jedna kobieta są podejrzani o obrabowanie 24-letniego mieszkańca, z którego portfela skradziono 2300 złotych. Kiedy ofiara próbowała odzyskać utracone środki, napastnicy zastraszyli go maczetą.

Jak wynika ze sprawozdania bielskiej policji, incydent miał miejsce 21 lutego bieżącego roku w jednym z mieszkań na terenie Wapienicy. Młody 24-latek stał się ofiarą rabunku we własnym domu, tracąc 2300 zł. Po tym jak grupa bandytów oddaliła się od jego mieszkania, postanowił ruszyć za nimi, mając nadzieję odzyskać swoje pieniądze. W odpowiedzi na to, trio groziło mu maczetą, eskalując swoje przestępcze działania.

Policja szybko zidentyfikowała i aresztowała sprawców. Grupę przestępczą tworzyli dwaj mężczyźni, w wiekach 28 i 35 lat, oraz 35-letnia kobieta. Wszyscy zatrzymani zostali oskarżeni na podstawie art. 281 Kodeksu karnego, przewidującego karę od roku do dziesięciu lat pozbawienia wolności za użycie przemocy lub groźbę jej użycia bezpośrednio po kradzieży w celu utrzymania skradzionych przedmiotów. Wobec mężczyzn zastosowano tymczasowy areszt, natomiast kobieta została objęta dozorem policyjnym.

Jednakże, śledztwo nie zakończyło się na tym punkcie. Policjanci podczas dochodzenia zatrzymali również 39-letniego mężczyznę, który choć nie był bezpośrednio powiązany z kradzieżą, poszukiwany był w celu odbycia kary pozbawienia wolności. Dodatkowo wykryto kobietę będącą bezpośrednim świadkiem całego zdarzenia, która również była poszukiwana przez wymiar sprawiedliwości.